wtorek, 3 września 2013
Zrób sobie przerwę razem z Google
Szybki news bo i nie ma nad czym się rozwodzić. Zanim pojawił się Android 4.3, chodziły pogłoski jakoby tenże właśnie Android miał być oznaczony numerkiem 5 i posiadać nazwę Key Lime Pie zgodnie z nomenklaturą Google. Tak się jednak nie stało i 4.3 okazał się być kolejną wersją Jellybeana. Jak się okazuje, do Androida z numerkiem 5 jeszcze długa droga, a i nowa wersja nie będzie się nazywać tak jak zapowiadano. Nowy Android łamie schemat ponieważ kolejna nazwa na kolejną literkę alfabetu, zazwyczaj wiązała się ze sporym skokiem numeru. Tym razem tak się nie stanie, bowiem nowa wersja Androida będzie nosić numerek 4.4, a nazywać się będzie jak popularny batonik - KitKat, co potwierdza tradycyjnie ustawiona pod siedzibą firmy statua. Czy jest to swego rodzaju reklama? Być może, wszak spory dochód Google'a stanowią reklamy wszelkiego rodzaju. Nie mniej jednak w najbliższym czasie nowy system się pojawi i jak to już było zapowiadane, ma być lepiej zoptymalizowany, głównie pod kątem sprzętów z niższej półki. Czekamy więc, bo zapewne wraz z premierą kolejnego Nexusa, będziemy mogli "zrobić sobie przerwę" wraz z Google.
niedziela, 18 sierpnia 2013
Mini jest w modzie - Samsung S4 Mini VS HTC One Mini
Samsung Galaxy S3 jest wciąż bardzo dobrym sprzętem mimo, że czwórka już od dawna jest obecna na rynku. Aby nie ubijać kury znoszącej złote jaja, ale zyskać klientów, dla których S3 była za duża, Samsung pod koniec zeszłego roku pokazał model S3 Mini, który, poza identycznym z Trójką wyglądem, nic więcej z nią wspólnego nie miał. S3 mini wyposażony w 4-calowy ekran, dwurdzeniowy procesor NovaThor 1GHz i 1GB Ramu wydajnością ustępował modelowi S2, a mimo to znalazł wielu nabywców i wciąż bardzo dobrze się sprzedaje, chociaż z sieci komórkowych jest już powoli wycofywany.
True Skate - minirecka
Oto gierka, która ostatnio zabiera mi czas. True Skate ze studia True Axis (odpowiedzialni za Jet Car Stunts) to brakujące ogniwo w sklepie Play. Pierwsza taka gra, która imho stanowi przełom jeśli chodzi o symulację jazdy na desce to Touch Grind, które niestety jest dostępne jedynie na urządzenia Apple. True Skate jest jej rozwinięciem i jednocześnie konkurencją i moim skromnym zdaniem jest lepsza, lepiej wykonana, chociaż nie obyło się bez błędów, o których później.
Witam, witam, cześć.
Ze wstydem trochę wracam, po tak długim czasie zawieszenia, ale zwyczajnie nie było głowy do tego. Studia, praca, życie i lenistwo wrodzone. Blog nie upada, mimo, że niewielu ma czytelników, ale spoko. Kto chce ten poczyta ;)
piątek, 12 kwietnia 2013
Niebanalna instrukcja obsługi - ciekawostka
Wprawdzie ten wpis nie dotyczy stricte Androida, ale w obecnych czasach mogłoby to być ciekawe rozwiązanie, dla ludzi, którzy mają problem z obsługą nowego sprzętu, ale z pewnych względów nie chce im się szperać w instrukcji. Obecny trend jest taki, że niewielu ludzi po zakupie nowego smartfona zagląda do instrukcji bo zwyczajnie uważają, że sami sobie poradzą. Problem pojawia się kiedy nie umiemy czegoś zrobić, a wtedy instrukcja zdąży się już gdzieś zawieruszyć. Wielu wtedy sięga po pomoc do internetu (blogi, fora), a gdybyśmy mieli od razu taką instrukcję, jak ta na filmiku, na pewno szybko i na stałe zapoznalibyśmy się ze wszystkimi funkcjami naszego telefonu. Muszę wspomnieć, że cały projekt i filmik wyszperała w sieci moja dziewczyna, za co jej bardzo dziękuję ;)
środa, 10 kwietnia 2013
Worms 2: Armageddon - w końcu na Androidzie!
Pamiętacie Wormsy na Androidzie, którymi 1,5 czy 2 lata temu uraczyło nas EA Games? Były słabe, sterowanie pozostawiało wiele do życzenia, a cena nie zachęcała do rozrywki - po prostu niewypał. Teraz jednak jest szansa na odkupienie win, albowiem właśnie pojawiła się, zapowiadana jakiś czas temu, nowa wersja Wormsów, tym razem odpowiednik PC'towej wersji Armageddon, przez wielu uważana za najlepszą odsłonę robaczków. Nie będę tutaj pisał na czym polega ta gra, bo podejrzewam, że nawet najmłodsze pokolenia będą wiedzieć o co chodzi. Nowe Wormsy są dostępne w Google Play za 14,99 pln i jest to normalna cena jak na premierową pozycję. Być może za jakiś czas cena spadnie. Warto wspomnieć, że sama gra jako taka nie jest nowa, ponieważ posiadacze urządzeń Apple mogą w nią grać już od dwóch lat. Co kierowało producentami przy takiej ogromnej zwłoce w konwersji? Trudno powiedzieć, tym bardziej, że Android już jakiś czas temu stał się dominującą platformą. Poniżej znajdziecie screeny z "nowej" wersji, oraz link do Google Play.
wtorek, 9 kwietnia 2013
Nowy, "rewolucyjny" Google Play
Nigdy chyba nie zdarzyło mi się pisać o aktualizacji Google Play, bo na ogół zmiany były zbyt kosmetyczne, albo zwyczajnie nic istotnego się nie pojawiło. Teraz jednak zrobię wyjątek bo tym razem Google się postarało. Nowy wygląd sklepu jest bardzo ładny, nieco bardziej kolorowy niż w poprzedniej wersji, ale nie krzyczy nam z ekranu. Sama obsługa niewiele się zmieniła. Nadal możemy przesuwać kategorie w prawo i w lewo, natomiast po lewej od ekranu początkowego mamy listę wszystkich kategorii - tutaj przybyła jedna rzecz, mianowicie Biblioteki i wersje demo. Ponadto mamy też kategorię Trendy, której również nie było. Niestety nie pojawiła się tak wyczekiwana możliwość zakupu muzyki, filmów i książek. Poza zmianami wizualnymi mam wrażenie, że sklep działa szybciej na moim leciwym Galaxy S.
Gdyby ktoś miał ochotę przetestować nową wersję Google Play, a nie otrzymał jeszcze automatycznej aktualizacji to poniżej możecie ją pobrać (instalujemy jak normalną aplikację, zatwierdzamy pytanie o nadpisanie, nie wymaga roota).
Google Play v4.0.25
Google Play v4.0.25
Subskrybuj:
Posty (Atom)