piątek, 8 czerwca 2012

Google kupuje Quickoffice


Tego chyba nikt się nie spodziewał. Google, za kieszonkowe zakupiło firmę odpowiedzialną za produkcję pakietu biurowego Quickoffice dla urządzeń mobilnych. Co to oznacza? Mamy sporą szansę na otrzymanie bardzo dobrej jakości pakietu biurowego. Co więcej, jeśli Google zdecyduje się połączyć z Quickofficem swoje Google Docs, to możemy otrzymać wszystkie zalety Quickoffice przy pracy w chmurze, albo lepiej, dostaniemy bardzo dobrą i bardzo przydatną aplikację za darmo (w zamian za reklamy oczywiście). Która z tych opcji wejdzie w życie okaże się za niedługo, tymczasem poniżej oficjalna notka prasowa nt. połączenia.

"We're happy to announce that we have acquired Quickoffice, a leader in office productivity solutions.

Google + Quickoffice = get more done anytime, anywhere


Today, consumers, businesses and schools use Google Apps to get stuff done from anywhere, with anyone and on any device. Quickoffice has an established track record of enabling seamless interoperability with popular file formats, and we'll be working on bringing their powerful technology to our Apps product suite.

Quickoffice has a strong base of users, and we look forward to supporting them while we work on an even more seamless, intuitive and integrated experience.

We're excited to welcome the Quickoffice team and their users to Google."

sobota, 2 czerwca 2012

Samsung bije kolejne rekordy


Jeszcze nie zdążył na dobre pojawić się na rynku a już bije rekordy.  O czym mowa? Samsung Galaxy S3 pobił rekord przedsprzedaży w Wielkiej Brytanii, niestety nie ma mowy o liczbach, ale podobno jest to najwyższy od jakiegoś czasu wynik w przedsprzedaży osiągnięty przez jakikolwiek smartfon. Gdyby tego było mało, rekord sprzedaży pobiły również Galaxy Note - 7 milionów urządzeń (średnio milion miesięcznie), Galaxy S - 24 miliony (już niesprzedawany) i Galaxy S2 - 28 milionów (i wciąż idzie w górę). Czy to będzie rok Samsunga? Na to wygląda, bo seria One od HTC jakoś przeszła bez echa, mimo niezłych parametrów. Wszystkie oczy zwrócone są na Koreę. I dobrze.

czwartek, 31 maja 2012

Android Jellybean


Podobno Google ma wypuścić w trzecim kwartale tego roku nową wersję Androida. Jak wiadomo, ma ona się nazywać, zgodnie z nomenklaturą Google, Jellybean. Do tej pory wszyscy sądzili, że nowa wersja będzie oznaczona numerkiem 5. Okazuje się jednak, że różnic pomiędzy obecnie panującą lodową kanapką nie będzie aż tak wiele, w związku z czym Jellybean będzie nosił numerek 4.1. Dowód? Ostatni wyciek-screen z Nexusa z wersją systemu. Jakie zmiany przyniesie nowy system? O tym jeszcze jest cicho.



piątek, 25 maja 2012

Takie tam...

Ostatnio niewiele się dzieje na blogu, to fakt. Wszystko z braku czasu. Środek maja to początek sesji, a dla mnie również przygotowania do egzaminu licencjackiego. Sporo się dzieje i spróbuję to nadrobić.

piątek, 4 maja 2012

Umarł Król, niech żyje Król - Samsung Galaxy SIII


Samsung pierwszy raz od dawna wywiązał się z terminu. Wczoraj, oo godzinie 19.00 (GMT), na konferencji Samsung Unpacked Event został zaprezentowany Samsung Galaxy SIII, kolejny pretendent do miana najlepiej sprzedającego się smartfona wszechczasów (którymi byli jego obaj poprzednicy). Wygląd i specyfikacje nowego Galaxy były trzymane w ścisłej tajemnicy aż do premiery., a od plotek huczało w całej sieci. Oto jest, Panie i Panowie, Samsung Galaxy SIII:

czwartek, 3 maja 2012

Android na witaminie C++


Jak wiadomo od jakiegoś czasu, firma Oracle domaga się od Google milionów odszkodowania, zaraz po tym jak zakupiła prawa do Javy (mimo, że java była OpenSource). Google oczywiście nie płaci, ciągają się po sądach i cała sprawa jest zagmatwana, ale to nie o jest clou.

Otóż w dobie kilkurdzeniowych procesorów od wydajności komputerów sprzed paru lat, grupka programistów niejako od zaplecza postanowiła rozwiązać problem szybkości Androida i jednocześnie ukrócić starania Oracle o odszkodowanie. Jak, zapytacie? Bardzo prosto. Tłumacząc cały system z javy do języka C++. O ile mała grupka niezależnych programistów będzie mieć problem z dokończeniem dzieła, o tyle jeśli zainteresuje się tym Google to nasze telefony i tablety (zegarki, a nawet lodówki i aparaty cyfrowe) dostaną solidnego kopa.

Technicznie rzecz ujmując, wirtualna maszyna Dalvik jest całkiem wydajna ale java przez swoją skomplikowaną budowę spowalnia działanie aplikacji i całego systemu, a mimo to Android całkiem nieźle sobie z tym radzi. Jednak odmiana proponowana przez programistów, nazwana Mono, jest po stokroć bardziej wydajniejsza. Poniżej wykres szybkości w sekundach przy użyciu standardowego benchmarkowego drzewka binarnego w javie i mono (C++):


Wygląda to bardzo obiecująco i mam nadzieję, że Google się tym zainteresuje. Skorzystają na tym głównie posiadacze słabszych urządzeń, ale pozostali na pewno też nie będą narzekać.

wtorek, 1 maja 2012

Samsung aktualizuje tablety


Posiadacze tabletów Samsunga mogli się ostatnio czuć zapomniani. Mimo obiecanego oficjalnie dawno temu upgrade'u do Androida 4.0 nic się nie działo, podczas gdy każdy inny tablet wokół, nawet z Biedronki miał już ICS'a. Pojawiło się jednak światełko w tunelu! Jak donosi serwis TheGalaxyTab, Samsung rozpoczął aktualizowanie niektórych tabletów do najnowszego Androida... w Kanadzie. Aktualizacja jak na razie obejmuje Galaxy Tab 10.1, Galaxy Tab 7.0 Plus, Galaxy Tab 8.9, Galaxy Note oraz co ciekawe (i chyba jest to pomyłka) Galaxy Tab 7.0. Proces aktualizacji potrwa najbliższe kilka miesięcy (lol). Pozostaje się cieszyć, że za kilka dni/tygodni pojawią się pierwsze wycieki i nie tylko kanadyjczycy będą mogli bawić się nowym Androidem na swoich tabletach.